Wtorek, 9 Lutego 2010 Imieniny: Apolonia, Eryka, Cyryl Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Gdańsk

Polskie Linie Oceaniczne w prokuraturze

(JAS)

2004-05-20 00:01:00

Wyprowadzanie z Grupy Polskie Linie Oceaniczne SA dziesiątków tysięcy dolarów oraz zaniżenie wartości statków "Włocławek", "Bochnia" i "Chełm" i kilkuset kontenerów, przekazanych spółce POL - Euro, to niektóre z zarzutów nowego zarządu PLO przeciw byłej prezes spółki Aldonie Wojtczak.


Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa zarząd skierował do prokuratury. Działania na szkodę przedsiębiorstwa zarzucają także pani prezes członkowie Rady Nadzorczej PLO, będący reprezentantami pracowników. Była prezes odwołana została przez radę 4 maja. Powodem tej decyzji były różne zarzuty, w tym posiadanie wspólnie z mężem spółki Grupa Travel, konkurującej z PLO.


- Nowy prezes PLO w rozmowie ze mną potwierdził fakt wystąpienia zarządu do prokuratury - mówi Jerzy Lewandowski, przewodniczący Rady Nadzorczej PLO. - Jeżeli miał jakieś wątpliwości, jego obowiązkiem jest ich wyjaśnienie.


Krzysztof Kremky, prezes spółki POL - Euro Linie Żeglugowe w Gdyni, należącej do Agencji Rozwoju Przemysłu, powiedział, że przekazanie statków i kontenerów z PLO spółce odbyło się w 2002 roku. Ich wycena była zgodna z cenami obowiązującymi wówczas na rynku żeglugowym.
Aldona Wojtczak jest zarzutami zdziwiona: - W czasie moich rządów w PLO byliśmy wielokrotnie kontrolowani przez NIK i Urząd Kontroli Skarbowej. Badana była także sprawa aportów. Nie było żadnych zastrzeżeń w tej sprawie.

Sondaż

Czy w 2009 r. ktoś z twojego otoczenia stracił pracę?

Komentuj na forum

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo